UKRYTE

doly

Niewiele światła odsłania
ukryte

w dzień
niewidzialne czerni noc
o sierp księżyca

Pisanie
to rodzaj konfesji
wyrzucanie z ukrytej jaskini
obcych

o świcie
w ramionach
cień pisze przerwaną noc
na ustach
tym czym myślisz

nie mówisz nawet sobie
ciemnych słów

Dlatego są niemożliwe
krople potu
nie potrafisz różnić dnia z nocą
słodką

bo ta jaskinia ma władzę nad wolą
jest zalana ciepłym błotem

Nie pozwala Ci unieść powiek
namawia do milczenia
chociaż ono boli

to Twój wróg lęk lęku
przyjaciel słabości

wymyślony w ukryciu przed Tobą.

                                                  Gliwice, 6 lutego 2017

© copyright by Jan Strządała

© photo copyright by Jan Strządała

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s