Posyp moje wiersze słońcem

Ty który odrywasz słońce
od horyzontu
i zatapiasz je w oceanie nocy
rozrzuć gwiazdy
wzdłuż mojej drogi
żebym nie zgubił w ciemności
tych znaków jasnych
kartek białych
nie zapisanych słów
wierszy złotych
jak liście
wirujące nad przepaścią
zatrzymaj moje pióro
w porę
żebym nie napisał
złego słowa.

                         Gliwice,30 listopada 2005 r.   


Cisło

  © by Jan Strządała  

Reklamy

Jeden komentarz na temat “Posyp moje wiersze słońcem”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s